odchudzanie-i-diety.pl

?Spalacze tłuszczu?

„Spalacze tłuszczu”


Wiele osób rozpoczyna walke z tłuszczem, w gruncie rzeczy nie mając o tym pojęcia. Jedni osiągają lepsze rezultaty, inni gorsze. Ci ambitniejsi w batalii sie niechcianym wrogiem wertują najróżniejsze źródła, fachowe czasopisma, medyczne księgi, poznając tajniki walki z bezwzględnym szpecącym tłuszczem.
Otóż, istnieją oczywiście specjalistyczne preparaty, dostępne w aptekach. Można również poddać się operacji plastycznej. Można wziąć się za siebie i zacząć uprawiać jakąś dyscyplinę sportu. To bardzo dobrze. Jednak nie uda się wiele osiągnąć, jeśli nie połączy się tego z odpowiednią dietą. A o taką trudno, gdyż musi być ona ani zbyt niskokaloryczna, ani zbyt wysokokaloryczna. Żeby jednak było bezpiecznie, warto od samego początku wzbogacić swoje codzienne menu o składniki tzw. „fatburner”, które są niczym innym, jak naturalnymi spalaczami tłuszczu. Mówi się o nich sporo, jako o środkach farmakologicznych, ale mało kto wie, że mogą one występować również w postaci naturalnej, a więc w wielu produktach spożywczych.
Do aktywacji przemiany materii bardzo potrzebny jest magnez, który ma za zadanie pobudzić działanie około trzystu enzymów naszego organizmu, a także należy do „spalaczy” tłuszczu. Duże ilości magnezu znaleźć można w wodzie mineralnej, orzechach, głównie nerkowcach, kakao, kawie, niełuskanym ryżu, produktach pełnoziarnistych i czarnej herbacie. Bez magnezu organizm nie jest w stanie prawidłowo pracować.
Metody żywienia, które zmieniają metabolizm:
Endogenne rezerwy węglowodanów są ograniczone, a zużycie glikogenu wątrobowego i mięśniowego podczas wysiłków wytrzymałościowych i wielu gier zespołowych często zbiega się w czasie z wystąpieniem uczucia zmęczenia. Działania nasilające utlenianie tłuszczów i sprzyjające zachowaniu zapasów węglowodanów mogą więc poprawiać wydolność wysiłkową. Osiągnięciu tego celu służą zarówno treningi wytrzymałościowe, jak i metody żywienia. Wpływ treningu wytrzymałościowego na przemianę tłuszczową jest dobrze udowodniony: nasila całkowite utlenianie kwasów tłuszczowych zwiększając zawartość triglicerydów w mięśniach i maksymalne uwalnianie kwasów tłuszczowych. Procesy te pozwalają zachować zapasy węglowodanów i wydłużyć intensywny wysiłek.
W zakresie metod żywienia badano możliwości zwiększenia utylizacji tłuszczów za pomocą wielu tzw środków ergogenicznych. Należą do nich kofeina, L-karnityna, triglicerydy o pośredniej długości łańcucha węglowego; podobną rolę pełnią diety bogatotłuszczowe i ubogowęglowodanowe.
Kofeina: Wykorzystanie kofeiny jako potencjalnego środka ergogenicznego nie jest sprawą nową; Komisja Lekarska Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (IOC) pierwszy zakaz stosowania kofeiny wydała w 1962 r., po dziesięciu latach anulowała go, a niedawno ponownie zaliczyła kofeinę do substancji niedozwolonych (stężenie kofeiny w moczu nie może przekraczać 12 mg/1). Większość sportowców spożywa kofeinę w postaci mocnej czarnej kawy inni przyjmują zawierające kofeinę leki przeciwdziałające uczuciu senności, które można kupić bez recepty.
Przyjęta doustnie kofeina prawie całkowicie się wchłania. Szczyt stężenia w osoczu występuje zwykle w 45-60 min. po przyjęciu pojedynczej dawki 250 mg, acz obserwuje się różnice międzyosobnicze. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby stężenie kofeiny w moczu osoby pozostającej na zwykłej diecie przekroczyło stężenie dozwolone przez IOC.
Kofeina wpływa na czynność prawie wszystkich układów ustroju, przy czym najpowszechniej znane jest jej działanie na ośrodkowy układ nerwowy. Jest środkiem pobudzającym, który zwiększa ożywienie, zmniejsza uczucie zmęczenia podczas ćwiczeń fizycznych i skraca czas reakcji. W dużych dawkach (ponad 15 mg/kg masy ciała) kofcina może spowodować bradykardię, wzrost ciśnienia tętniczego, nerwowość, rozdrażnienie, bezsenność i zaburzenia ze strony układu pokarmowego.


Podobne artykuły

Dieta Atkinisa.

Twórcą tej diety jest amerykański lekarz Robert C. Atkins, który jest założycielem i dyrektorem Centrum Medycyny Komplementarnej w Nowym Jorku
więcej....